4 grudnia 🗓 Zadanie jest pyszne!
Coraz bliżej Święta....!🌟🎄 #corazblizejswieta #grudzień #gorącaczekolada #pysznywieczór #christmastime #magiaświąt #christmasiscoming #adventcalendar #hotchocolate #cookies #lovechristmas #winter #merrychristmas #waitingforchristmas

4 grudnia 🗓 Zadanie jest...

Coraz bliżej Święta!🌟
Już się nie możemy doczekać!❤
Fot. @magdatomaszewskafotografia

#family #love #together #christmastime #christmasiscoming #corazblizejswieta #merrychristmas #wesołychświąt #razem #razemnajlepiej #bettertogether #świątecznie #sesjaświąteczna #kocham #allmylife

Coraz bliżej Święta!🌟 Już się...

Trzecie zadanie z naszego kalendarza adwetowego wykonane!🌟
Wiem, że jest 3 grudnia i większość osób już zaczęła odliczanie do Świąt 🎄, ale wiem też, że są wśród nas "spoźnialscy", którzy swoje kalendarze dopiero tworzą! I dla Was właśnie, mam ściągawkę, i to nie małą! Na blogu znajdziecie aż 50 pomysłów na zadania do kalendarza adwentowego!

#corazblizejswieta #kalendarzadwentowy #christmastime #christmasiscoming #adventcalendar #merrychristmas #lovechristmas #zadaniedokalendarza #kochamświęta #odliczamy

Trzecie zadanie z naszego kalendarza...

Ostatni weekend spędziliśmy w podróży i po raz pierwszy odwiedziliśmy Wrocław!❤ Jesteśmy ogromnymi szczęściarzami, ponieważ udało nam się tu przyjechać podczas trwania jarmarku bożonarodzeniowego, a podobno ten należy do najpiękniejszych w Europie!🎄 Teraz i my to potwierdzamy! Jest pięknie, bajecznie i bardzo magicznie!🌟 #jarmarkbozonarodzeniowywroclaw #corazblizejswieta #christmasiscoming #wroclove #jarmarkswiateczny #jestpięknie #magicmoments #lovethistime #christmas #lovechristmas #święta #winter #christmastime #kochamświęta

Ostatni weekend spędziliśmy w podróży...

Szukamy wrocławskich krasnali!

#wroclaw #wroclove #tropemwrocławskichkrasnali #szukamykrasnali #cudownyczas #lovethistime #razemnajlepiej #odkrywamypolskę #podróżemałeiduże #polskajestpiekna #weekend #kids #krasnale #myboy #mylove

Szukamy wrocławskich krasnali! #wroclaw #wroclove...

Dziś spacerując po Wrocławiu spotkaliśmy wyjątkową osobę! Spotkaliśmy latarnika, który każdego dnia zapala i gasi latarnie gazowe, rozświetlające Ostrów Tumski! To było niesamowite spotkanie!

#wroclaw #ostrowtumski #latarnik #weekend #rodzinnepodroze #podróżemałeiduże #polska🇵🇱 #poland #latarniegazowe #wroclove #travelling #travelfamily #travelwithkids

Dziś spacerując po Wrocławiu spotkaliśmy...

Przyjaciele!❤ #friends #kids #dog #samoyedpuppy #samoyed #najlepsiprzyjaciele #cudownyczas #rodzinnepodroze #podrozezpsem #kidsanddogs #moszna #mosznacastle #zamekmoszna

Przyjaciele!❤ #friends #kids #dog #samoyedpuppy...

Zamek jak z bajki!

#mosznacastle #zamekmoszna #polskatakapiekna #rodzinnepodroze #poland #moszna #weekend #familytime #razemnajlepiej #travelfamily #podrozezdzieckiem #kids #castle #polska #instaplace #instacastle ##photographer #photooftheday

Zamek jak z bajki! #mosznacastle...

Polska jest pełna pięknych i niesamowitych miejsc, a jednym z najlepszych tego przykładów jest właśnie  ten zamek!🏰 Absolutnie wyjątkowy! 
Dziś odwiedziliśmy go po raz pierwszy, ale wiem, że wrócimy tu jeszcze nie raz! ❤

#zamekmoszna #mosznacastle #polska #podrozezdzieckiem #odkrywamypolskę #rodzinnepodróże #travelwithkids #moszna #travelfamily #zamek #podróżemałeiduże #weekend #polskatakapiekna #cudownydzień

Polska jest pełna pięknych i...

Ten weekend chcieliśmy spędzić w Gdańsku.Dziś mieliśmy uczestniczyć w Paradzie Niepodległości🇵🇱 i zajadać się najlepszymi rogalami świętomarcińskimi!🥐
Choroba pokrzyżowała nam plany, zostaliśmy w domu,ale nie wszystko stracone! 
Przy planszówkach odwiedzimy nie tylko Gdańsk, ale całą Polskę, zjemy rogala (może nie z Gdańska, ani Poznania - @lidlpolska ratuje sytuację), ale przede wszystkim wspólnie spędzimy ten piękny dzień!☀️ #polska🇵🇱 #niepodległa #razemnajlepiej #graplanszowa #odkrywamypolskę #rogaleświętomarcińskie #rogalemarcinskie #rogalmarcinski #poland #family #coffee #dessert #pysznie #cudownydzień #polskaniepodległa #kochampolske #wyjatkowydzien #naszeswieto

Ten weekend chcieliśmy spędzić w...

Każdego dnia dręczą mnie wyrzuty sumienia

Bez względu na to, co robię i co sama sobie tłumaczę, codziennie czuję się winna. Dosłownie. Wyrzuty sumienia towarzyszą mi każdego dnia. Pomimo tego, że jestem bardzo blisko Julcia i staram się być najlepszą mamą, jaką można być, to każdego wieczoru kładąc się do łóżka, żałuję, że nie poświęciłam mu tyle czasu, ile chciałam.

Kończę pracę wcześniej niż większość pracujących mam. Zazwyczaj jestem w domu zaraz po 14.  Szczęściara ze mnie, prawda? Ale nie myślcie sobie, że spokojnie wychodzę z pracy i spacerkiem wracam do domu. Ja biegnę do przedszkola, jak na złamanie karku tylko po to, żeby Julek nie był odebrany jako „ostatni” z ekipy. Po drodze robimy szybkie zakupy i jesteśmy domu.

Codziennie czytamy książki, codziennie bawimy się, układamy klocki, wygłupiamy się i przytulamy. Kiedy tylko pogoda nam pozwala, chodzimy na spacery i na plac zabaw, jeździmy na hulajnodze i rowerze, chodzimy do kina, często odwiedzamy babcię i dziadka. Staramy się też wyjeżdżać na kilka dni całą rodziną, żeby pobyć tak zwyczajnie razem. Jeździmy nad morzechodzimy po górachodwiedzamy parki rozrywki, a ja mimo to czuję, że mogłabym dać Julusiowi więcej siebie. Myślę o tym każdego dnia i codziennie obiecuję sobie, że kolejny dzień będzie inny, znacznie lepszy. Być może wynika to z mojego własnego wyobrażenia dobrego macierzyństwa albo zwyczajnie z potrzeby kontaktu z dzieckiem, na które czekałam całe życie.

Praktycznie każdy dzień niesie za sobą gotowanie, sprzątanie, pranie czy prasowanie. Nie ukrywam, że ja też potrzebuję odrobiny odpoczynku. Lubię usiąść na kanapie i spokojnie napić się kawy. Lubię obejrzeć film w telewizji i przeczytać książkę. Lubię wyjść na zakupy i do kina. I robię to. A później wieczorem kładę się do łóżka i myślę, że wcale nie musiałam sprawiać sobie tych wszystkich przyjemności, bo mogłam ten czas spędzić z dzieckiem. Czy to jest normalne?!

Czasem czytam, jak dziewczyny piszą, że są zmęczone dziećmi, że potrzebują wyjść na imprezę, wyjechać na weekend, odpocząć i nabrać sił. I ja to rozumiem. Wiem, że wiele kobiet tak czuje, może nawet większość, ale nie ja. Jasne, bywam zmęczona, czasem zdenerwowana, ale nigdy nie pomyślałam, że chcę wyjechać, żeby odpocząć od dziecka. Uwielbiam podróżować, ale całą rodziną! Odkąd Julek się urodził, tylko trzy noce spędziłam bez niego i naprawdę nie było mi łatwo. A on, został z tatą albo z dziadkami i jakoś bardzo nie przeżywał mojej nieobecności. Fajnie jest wyjść z domu, spotkać się ze znajomymi, pojechać na koncert i pośmiać się. Tylko każde takie wyjście wiąże się z późniejszymi wyrzutami sumienia…

Kiedy miałam 7 lat na świat przyszły moje siostry, bliźniaczki. Naturalne jest, że rodzice nie mieli już dla mnie tyle czasu jak wtedy, kiedy byłam jedynaczką. Byłam zazdrosna o dziewczynki, ale rodzice nie pozwolili mi czuć się gorzej. Zawsze wiedziałam, że jestem dla nich ważna i że bardzo mnie kochają. Zresztą, do tej pory tak jest 🙂
Rodzice mieli bardzo dużo obowiązków i nie mogli poświęcić mi tyle czasu, ile chcieli, ale ja o tym nie pamiętam. Pamiętam tylko, że kiedy byli przy mnie to dawali mi całych siebie.  Miałam cudowne dzieciństwo, za które jestem im ogromnie wdzięczna! I dzięki nim wiem, że to nie ilość czasu spędzanego z dzieckiem jest ważna, ale jego jakość.

I tak sobie myślę, że to naturalne, że wszyscy mamy obowiązki, że potrzebujemy czasu dla siebie i nie zawsze możemy być przy swoich dzieciach. I pewnie nie jestem pierwszą mamą, która tak się czuje. Czy można temu jakoś zaradzić?  Macie na to swoje sposoby?

Kasia
signature

Subscribe so you don’t miss a post

Sign up with your email address to receive news and updates!

A ty co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 Komentarzy
  • Justyna Dąbek
    Wrzesień 22, 2019

    Ja kończę pracę o 16… Wyrzutów sumienia nie mam, ale mam ogromny niedosyt wspólnych chwil z córką. Pocieszam się tym, że jej czas w przedszkolu jest cudowny, uwielbia tam chodzić, a ja staram się wykorzystać wspólny czas jak najlepiej.

  • Szczęśliwa Siódemka
    Październik 7, 2019

    Mam wrażenie, że robię połowę tego, co Ty… Czasem mam wyrzuty sumienia, ale na pewno nie z takich powodów, o jakich piszesz. Nie twierdzę, że ja robię wszystko dobrze, bo zdecydowanie tak nie jest – ale uważam, że stuprocentowe skupienie się w każdej chwili na dziecku nie jest dobre. Dziecko dorośnie i wyprowadzi się, a nasze życie nadal musi mieć jakiś sens.

Zarejestruj się, aby otrzymywać informację na temat najnowszych wpisów, porady dotyczące podróży z dzieckiem i nowości o najlepszych dziecięcych gadżetach.

Poprzedni
Nasze dzieci mogą nigdy tego nie doświadczyć!
Każdego dnia dręczą mnie wyrzuty sumienia