Domowy ogródek warzywny, czyli 7 roślin, które wyhodujesz na parapecie

 

Mieszkamy w bloku, nie mamy własnego ogrodu, ale to nie oznacza, że nie możemy hodować własnych roślinek. Wręcz przeciwnie. Teraz, kiedy więcej czasu spędzamy w domu, możemy pozwolić sobie na więcej. Nawet na domowy ogródek warzywny!

Dzieci mogą, a nawet powinny brać udział w całym procesie hodowli warzyw, zaczynając od sadzenia, poprzez podlewanie, pielęgnowanie, obserwowanie, przesadzanie i oczywiście spożywanie! Własna cebulka czy czosnek smakuję o niebo lepiej niż te z superkmarketu! Co więcej, dzieci prowadząc obserwację hodowli uczą się przyrody, cierpliwości i troski.

Nasz domowy ogródek warzywny dopiero powstaje i co jakiś czas będziemy się tu chwalić postępami i rozwojem naszych roślinek. Cebulkę i czosnek już teraz dorzucamy do jajecznicy i twarożku, a jestem pewna, że do soboty nasz talerzyk z nasionkami, będzie wypełniony pachnącą, zieloną rzeżuchą!

7 roślin które wyhodujesz na parapecie, czyli nasz domowy ogródek warzywny!

1.  Czosnkowy „szczypiorek”. Domowa uprawa czosnku jest wyjątkowo prosta, efekty widać błyskawicznie, a potrawy z dodatkiem takiego czosnkowego „szczypiorku” są pyszne i zdrowe! Jak wyhodować czosnek w doniczce? Wystarczy wsypać do doniczki ziemię, zrobić niewielkie dołki, a w nich umieścić ząbki czosnku. Ząbki umieszczamy pionowo tak, aby ich górna część wystawała ponad ziemię. Donicę ustawiamy na nasłonecznionym parapecie, codziennie podlewamy i obserwujemy jak rośnie nam pyszny, zielony szczypior czosnkowy!

2. Szczypior z cebulki dymki. Uprawa szczypiorku z niewielkiej cebulki dymki, podobnie jak w przypadku czosnku, jest bardzo łatwa i przynosi szybkie efekty. Cebulkę dymkę kupimy w większości hipermarketów, w wielu warzywniakach i sklepach ogrodniczych. Cebulki umieszczamy w doniczce z ziemią korzonkami w dół, stawiamy na parapecie, podlewamy i po kilku dniach możemy cieszyć się świeżym szczypiorkiem w twarożku, jajecznicy albo na kanapce!

3. Szczypior z pędzonej cebuli. Pędzenie cebuli na domowy szczypior również nie należy do trudnych czynności i jest bardzo efektowne! Wybierając cebulę do pędzenia, trzeba wybrać okazy zdrowe, dojrzałe i wyrośnięte. Cebulę umieszczamy w słoiku wypełnionym wodą. Możemy umieścić ją przy pomocy wykałaczek albo dobierając rozmiar słoika pod cebulkę, która się na nim oprze. Ważne, aby w wodzie znalazły się tylko korzenie cebuli, a jej górna część wystawała ze słoika. Gruby, dorodny szczypiorek zacznie wyrastać już po kilku dniach, od umieszczenia warzywa w naczyniu.

Pinit

4. Imbir. Przyznam, że jeszcze do niedawna nie miałam pojęcia, że na domowym parapecie można hodować imbir! Jak to zrobić? Po pierwsze trzeba kupić w warzywniaku korzeń imbiru, który dzielimy na kilkucentymetrowe kawałki i umieszczamy je na noc w miseczce z wodą. Pocięte korzenie imbiru sadzimy w doniczce z ziemią, nie przykrywając ich w całości, a pozostawiając nad ziemią 2-3 cm kawałki. Imbir podlewamy i obserwujemy. Na efekty musimy poczekać znacznie dłużej niż w przypadku czosnku czy cebulki, ale uwierzcie, warto!

5. Marchewka w doniczce. W naszym domowym ogródku warzywnym nie może zabraknąć również marchewki! Na jej nać jeszcze chwilę poczekamy, ale już teraz pracujemy nad jej uprawą. Na samym początku odcinamy górne części korzenia marchwi (około 2-3 cm kawałki) i umieszczamy je w płytkim naczyniu wypełnionym niewielką ilością wody. Aby nasza marchew nie gniła, każdego dnia wodę w pojemniku zmieniamy na świeżą. Po około 7-10 dniach w naszej roślince powinny wykształcić się korzenie i zawiązki natki. Kiedy już do tego dojdzie, przesadzimy marchew do doniczki, jej pomarańczową część przysypiemy ziemią i będziemy korzystać z pełnej witamin natki!

Pinitdomowy ogródek warzywny

6. Rzeżucha. Każdego roku przed Świętami Wielkanocnymi na naszym parapecie wyrasta pachnąca rzeżucha! Najlepiej wysiewać ją około 7 dni przed świętami. Jak to zrobić najłatwiej? Wystarczy na spodeczku, talerzyku czy miseczce umieścić nawilżone wodą płatki kosmetyczne, watę lub gazę. Na to wysypujemy nasionka rzeżuchy. Rozsypujemy je dość gęsto, ale staramy się, aby jedne nie przykrywały drugich. Talerzyk z nasionkami ustawiamy na słonecznym parapecie, codziennie podlewamy, tak, aby nasiona, a następnie kiełki cały czas były wilgotne. Już drugiego dnia roślinka zaczyna kiełkować, a po tygodniu talerzyk jest wypełniony bujną, zieloną i bardzo zdrową rzeżuchą!

Zobacz też: Wielkanoc inna niż wszystkie. 9 tradycji, z których nie zrezygnujemy!

7. Fasola w słoiku. Myślę, że większość z nas hodowała fasolę w słoiku. Ja sama będąc uczennicą szkoły podstawowej robiłam takie eksperymenty, a teraz robię je ze swoim synkiem. Do rozpoczęcia hodowli fasoli potrzebujemy kilku ziaren fasoli Jaś, słoika wypełnionego wodą, kawałka gazy, gumki recepturki lub kawałka sznurka. Gazę umieszczamy na słoiku i przewiązujemy sznurkiem lub zabezpieczamy gumką recepturką, a następnie tworzymy „dołek”, w którym umieszczamy nasiona fasolki. Słoik zalewamy wodą i damy o to, aby nasiona cały czas były wilgotne. Pierwsze efekty hodowli fasoli widać już drugiego dnia. Fasolka pod wpływem wody pęcznieje, pęka, tworzą się korzenie. Kiedy fasolka wyrośnie musimy przesadzić ją do ziemi, najlepiej do ogródka.

Pinitdomowy ogródek warzywny

 

Kasia
signature

Subskrybuj, aby nie przegapić żadnego wpisu

Podaj swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami na blogu :)

A ty co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

  • TosiMama
    Kwiecień 9, 2020

    U nas rośnie fasola:) Eksperyment szkolny sprawił córce wielką radość:)

  • Matka na Szczycie
    Kwiecień 10, 2020

    Nie tylko pożyteczne, ale i świetnie to wygląda! 🙂

  • Katarzyna Mirek
    Kwiecień 10, 2020

    zapisuję sobie ten twój post. O imbirze też nie wiedziałam, a z chęcią założę z chłopakami taki domowy ogródek

  • Krystyna Borawska
    Kwiecień 10, 2020

    Świetne pomysły,warte naśladowania i wypróbowania,
    ja to robię w skrzynce balkonowej na kwiaty,
    sadzę przede wszystkim cebulę, która zaczyna mi kiełkować,
    a że kupuję po 10 kg, to mam tej cebuli i szczypiorku dość sporo.

  • Anna Londowska-Kaźmierczak
    Kwiecień 10, 2020

    My mysleliśmy o donicach na tarasie i na pewno byśmy posiali rzodkiewkę.

  • Anna Kozakiewicz
    Kwiecień 10, 2020

    Dzięki za te podpowiedzi, musimy z Młodym zrobić na naszym parapecie taki ogródek

  • Karolina Borycka
    Kwiecień 11, 2020

    A ja naci z marchwi nigdy nie jadłam. Do czego można ją dodać?

  • Agnieszka
    Maj 11, 2020

    My w tym roku sadziliśmy rzeżuchę, szczypior z cebuli, a teraz próbujemy hodowli pomidora oraz truskawek.
    Skąd takie piękne tabliczki?

  • Alex
    Czerwiec 15, 2020

    spoko sprawa

Poprzedni
Wielkanoc inna niż wszystkie. 9 tradycji, z których nie zrezygnujemy!
Domowy ogródek warzywny, czyli 7 roślin, które wyhodujesz na parapecie