Wszawica w szkole – jak ją rozpoznać, jak się jej pozbyć i jak jej uniknąć!

 

Aż trudno uwierzyć, że w XXI wieku wiele placówek oświatowych zmaga się z problemem, jakim jest wszawica w szkole. O ile w starszych klasach problem ten nie występuje zbyt często, tak w młodszych klasach wszawica bywa dość powszechna. Ponieważ wszy bardzo szybko się rozmnażają i przemieszczają, warto wiedzieć jak je rozpoznać, jak szybko się ich pozbyć i jak można ich uniknąć.

Wbrew wielu mitom wszawica nie jest związana z brakiem higieny czy niskim statusem ekonomicznym. Do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt z osobą zakażoną, co może mieć miejsce, kiedy dzieci stykają się głowami, podczas zabawy, przytulania, leżenia w bliskiej odległości, a także dzieci zakładają czapki, szaliki czy ozdoby do włosów należące do kolegi lub koleżanki. Nie da się ukryć, że doskonałą okazją do złapania wszy są duże skupiska ludzi – przedszkola, szkoły, bawialnie, obozy,kolonie, dlatego po każdym powrocie z takiego miejsca, warto zrobić dokładny przegląd głowy dziecka.

Skąd wiadomo, że to wszy?

Wszy nie są łatwe do rozpoznania, szczególnie na samym początku zarażenia. Cechami które mogą świadczyć o pojawieniu się pasożytów i powinny zwrócić uwagę rodziców, są:

  • swędzenie głowy i drapanie się po główce zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy (szczególnie na środku głowy, w okolicach szyi oraz uszu) to jeden z pierwszych, charakterystycznych objawów wszawicy,
  • potrząsanie głową, jakby dziecko chciało coś z niej zrzucić,
  • zmiana w zachowaniu dziecka. Może być ono niespokojne, nadmiernie pobudzone, poddenerwowane, jak również apatyczne,
  • zmiany ukąszeniowe widoczne na skórze głowy, np. zaczerwienienie, zgrubienie, rumień,
  • otarcia, zadrapania, niewielkie ranki, które powstały w wyniku drapania główki przez dziecko,
  • liszaj, infekcja bakteryjna lub grzybicza na skórze głowy,
  • powiększone węzły chłonne, co może być spowodowane uczuleniem,
  • białe kropki we włosach (gnidy), które bardzo trudno usunąć
  • wszy widoczne gołym okiem – niewielkie, około 1-5 mm, bezskrzydłowe osobniki w kolorze skóry, białym, przezroczystym, a nawet czarnym, z charakterystycznym pancerzem, które są mocno przyczepione do włosów.

Jak sobie poradzić z pasożytami?

Wszy nie są trudne do zwalczenia, o ile leczenie podejmiemy odpowiednio wcześnie. Pierwszą rzeczą o której powinniśmy pamiętać jest to, że jeśli dziecko przyniesie do domu wszy, to terapii muszą zostać poddani wszyscy domownicy oraz osoby pozostające w bliskim kontakcie z dzieckiem.

Do zwalczenia pasożytów konieczne jest zastosowanie specjalnych środków mechanicznych, chemicznych lub ziołowych, które dostaniemy w aptece, np. TUTAJ. Środki te występują w postaci kremu, żelu, szamponu, lotionu, pianki, pasty czy aerozolu. Ważne jest, aby kupić preparat, który zadziała zarówno na dorosłe wszy, jak i ich jaja, czyli gnidy. Jeśli producent nie zaleci inaczej, to po pierwszej kuracji należy odczekać około tygodnia i ponownie użyć preparatu zwalczającego pasożyty, aby pozbyć się nowych gnid. W niektórych przypadkach kurację należy powtórzyć kilka razy.

Istotne jest, aby środek zwalczający pasożyty był stosowany zgodnie z zaleceniami znajdującymi się na ulotce lub opakowaniu. W innym przypadku terapia może okazać się nieskuteczna.

Może się zdarzyć, że środek zakupiony w aptece świetnie sobie poradzi z dorosłymi osobnikami, natomiast będzie miał problem z pozbyciem się jaj wszy. W takiej sytuacji konieczna jest mechaniczna walka z pasożytami. Można to zrobić domowym sposobem,  płukając głowę mieszanką wody i octu, a następnie wyczesując gnidy gęstym grzebieniem. W takiej sytuacji pomocny może się okazać grzebień elektryczny. Należy też pamiętać, że po mechanicznym zabiegu konieczne jest staranne wyczyszczenie grzebienia. Można go zdezynfekować środkiem na bazie alkoholu lub zamrozić na kilka godzin.

Jednym z elementów walko z pasożytami jest także staranne wysprzątanie mieszkania (odkurzanie podłogi i mebli tapicerowanych, umycie mebli, wypranie w wysokiej temperaturze firan, pościeli, pluszaków), jak i samochodu (upranie tapicerki, odkurzenie fotelika, zagłówków, pokrowców). Należy też uprać ubrania, w których ostatnio chodziło dziecko, a także piżamy wszystkich członków rodziny.

Pomimo tego, że wszawica bywa dość wstydliwym tematem, to nie wolno jej ukrywać. Jeśli tylko uczeń przyniesie do domu pasożyty, należy niezwłocznie poinformować o tym fakcie nauczyciela lub dyrekcję szkoły, do której uczęszcza dziecko. Tylko w ten sposób jest szansa, aby pozbyć się problemu. Dyrekcja szkoły powinna wtedy skontaktować się z rodzicami pozostałych dzieci z klasy, w której wystąpiła wszawica i każdy z nich ma obowiązek przejrzenia głowy dziecka i jeśli zajdzie taka potrzeba, natychmiastowego rozpoczęcia terapii.

Wszawica w szkole – profilaktyka,  czyli co zrobić, aby nie zarazić się pasożytami!

Aby uniknąć problemu wszawicy, konieczna jest profilaktyka. Wbrew pozorom nie są to skomplikowane działania i tak naprawdę przestrzegając kilku podstawowych zasad, można się uchronić przed niechcianymi osobnikami na głowie.

Co należy zrobić, aby uniknąć zarażenia?

  • Przynajmniej raz w tygodniu myć głowę szamponem,
  • Codziennie rozczesywać włosy,
  • Systematycznie przeglądać głowę dziecka,
  • Upinać i wiązać długie włosy,
  • Używać tylko własnych ozdób do włosów (spinek, gumek, opasek),
  • Używać tylko własnych przyborów do włosów (grzebienie, szczotek),
  • Nie zakładać cudzych czapek ani szalików,
  • Regularnie czyścić szczotki i grzebienie woda z mydłem lub szamponem.

Wszawica w szkole to nie koniec świata, ale nie należy jej lekceważyć, wręcz przeciwnie! Profilaktyka, obserwacja i szybkość w działaniu, to klucz do sukcesu!

Kasia
signature

Subskrybuj, aby nie przegapić żadnego wpisu

Podaj swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami na blogu :)

A ty co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 Komentarzy
  • Gosia O
    Wrzesień 2, 2020

    U nas na szczęście nie mieliśmy jeszcze przygody z wszawicą. Zarówno u Jasia jak i Kacpra, ale kto wie czy nas to nie spotka. Bardzo dobrze przygotowany wpis na ten temat.

  • Karolina Kosek
    Wrzesień 3, 2020

    moje dzieciaki nie miały wszy, ale nie wykluczam tego, z przedszkola przynosi się różne rzeczy, dobrze wiedzieć, jak z tym walczyć

  • Karolina/Nasze Bąbelkowo
    Wrzesień 4, 2020

    Mqm nadzieję,że nigdy nie będziemy mieli do czynienja z tym problemem. To nic przyjemnego,zwłaszcza a dziecka…

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    Wrzesień 5, 2020

    Nas ta nieprzyjemność ominęła, i całe szczęście, bo rzadko czego się tak brzydzę, jak tych małych potworków. 😉

Poprzedni
Odkurzacz pionowy bezprzewodowy Roidmi Z1
Wszawica w szkole – jak ją rozpoznać, jak się jej pozbyć i jak jej uniknąć!