Gry i zabawy z naszego dzieciństwa, czyli w co się bawić w domu!

 

 

Zima, pandemia, zdalna nauka,  a zaraz przerwa świąteczna i ferie zimowe w dobie zaostrzeń sprawiają, że teraz w domach spędzamy znacznie więcej czasu niż w latach ubiegłych. I nawet jeśli uda nam się zabrać dzieci na sanki, na spacer, ulepić bałwana w ogrodzie czy zorganizować bitwę na śnieżki, to zaraz wracamy do przysłowiowych czterech ścian.  Dzieci dużo czasu spędzają w domu, a co za tym idzie, brakuje im towarzystwa rówieśników i coraz bardziej narzekają na nudę, dlatego warto pokazać im zabawy z naszego dzieciństwa. Zabawy, jakich jeszcze nie znają!

Jako rodzice bardzo często wspominamy gry i zabawy, które towarzyszyły nam w czasach, kiedy nie było telefonów komórkowych, internetu, komputerów, a jedyną bajką, jaką można było obejrzeć w telewizji była wieczorynka. Spędzaliśmy więcej czasu z rodzicami i z rówieśnikami, więcej biegaliśmy, więcej się ruszaliśmy, byliśmy bardziej pomysłowi, kreatywni i świetnie się bawiliśmy bez tych wszystkich udogodnień XXI wieku! Teraz, kiedy tak dużo czasu spędzamy w domach, warto pokazać dzieciom gry i zabawy z dawnych lat. Jest to nie tylko doskonała okazja do wspomnień, ale przede wszystkim świetny pomysł na wspólne spędzenie czasu!

Gry i zabawy z naszego dzieciństwa, czyli w co się bawić w domu!

Głuchy telefon to ponadczasowa gra, w którą można bawić się całą rodziną! Nie wymaga żadnych akcesoriów, rundy są krótkie, a zabawa gwarantuje dużo śmiechu! Na czym polega? Uczestnicy zabawy siadają w kręgu, jedna z nich wymyśla hasło (może to być tytuł bajki, piosenki, przysłowie, fragment wiersza) i szeptem przekazuje je osobie siedzącej po swojej lewej stronie. Następne osoby przekazują hasło kolejnym uczestnikom zabawy zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Kiedy hasło dotrze do ostatniej osoby, ta głośno je wypowiada. Finał zazwyczaj jest bardzo zabawny, ponieważ pierwotne hasło potrafi diametralnie się zmienić!

Kalambury są kolejną szybką i radosną zabawą, która wywołuje uśmiech zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Zasady są proste. Uczestnicy zabawy odgadują wylosowane wcześniej hasła przedstawiane za pomocą gestów lub rysunków przez jednego z uczestników. Hasła można podzielić na kategorie tematyczne takie, jak: Bajka (np. Król Lew, Czerwony Kapturek, Kubuś Puchatek), Jedzenie (np. pizza, spaghetti, frytki, banan), Ubranie (np. niebieskie spodnie, sukienka w paski, skarpetki), Bohater filmowy (np. Batman, Superman, Kopciuszek, Shrek).

Ciuciubabka to zabawa ruchowa, do której wystarczą dwie osoby. Może to być dwoje dzieci, dorosły i dziecko, rodzice i dziecko czy nawet kilkoro dzieci! Należy wcześniej przygotować opaskę, chustkę lub szalik i zasłonić oczy jednemu z uczestników. Pozostałe osoby otaczają Ciuciubabkę, kręcą nią i prowadzą dialog:

  • Ciuciubabko, na czym stoisz?
  • Na beczce.
  • A co jest w tej beczce?
  • Kapusta i kwas!
  • Ciuciubabko, łap nas!

Dzieci uciekają, a Ciuciubabka próbuje je złapać. Osoba, którą dotknie, w kolejnej rundzie zostaje nową Ciuciubabką.

Budowanie „bazy” z koca i poduszek. Kto nie budował pod stołem domu, pałacu, czy kryjówki przed dorosłymi?! To zabawa stara jak świat i cały czas cieszy się ogromną popularnością. Tylko teraz można w sklepie kupić takie gotowe „bazy” w postaci tipi, tekturowych domków, łóżek z antresolą. Nie da się jednak ukryć, że taki samodzielnie stworzony domek nie daje tyle radości, co ten kupiony w centrum handlowym! Do zbudowania bazy potrzebne są koce, poduszki, prześcieradła, zasłony, kawałek stołu i krzesła. W takiej kryjówce można się bawić, czytać książki przy latarce, opowiadać zabawne historie i odpoczywać!

Do zabawy w ciepło-zimno również nie trzeba wielu osób, wystarczy dziecko i jeden z rodziców. Jak się bawić? Jedna osoba chowa w dowolne miejsce w mieszkaniu wybraną wcześniej zabawkę, a druga osoba szuka jej słuchając jedynie podpowiedzi: bardzo zimno, zimno, cieplej, ciepło, bardzo ciepło, gorąco, parzy! Przy czym bardzo zimno jest w miejscu znacznie oddalonym od schowanej zabawki, a gorąco tuż przy niej. Parzy! można zawołać, kiedy szukający znajdzie ukryty przedmiot.

Kamień, nożyce, papier to „szybka” gra losowa dla dwóch i więcej osób. Można w nią grać w każdym w miejscu – w domu, w szkole, na podwórku i o każdej porze. Każdy z graczy w tym samym momencie (może być na trzy) za pomocą dłoni pokazuje jedną z figur: kamień, papier lub nożyce, a o rozstrzygnięciu rundy, decydują trzy zasady:

  • Kamień wygrywa z nożycami, ponieważ je tępi,
  • Papier wygrywa z kamieniem, ponieważ może go owinąć,
  • Nożyce wygrywają z papierem, ponieważ go tną.

Gra w gumę w latach 90. była jedną z najpopularniejszych zabaw na szkolnych korytarzach. Dziewczynki (bo głównie one w nią grały) każdą minutę przerwy wykorzystywały na skakanie przez gumę, pokonując coraz wyższe poziomy trudności i coraz bardziej skomplikowane układy. Zabawa polega na przeskakiwaniu przez długą, rozciągniętą gumę, którą trzymają dwie osoby na kostkach, pod kolanami, w kolanach, biodrach, a nawet pasie! Osoba, która „skusi”, czyli dotknie gumy w momencie, kiedy nie powinna czy pomyli układ, zamienia się z osobą trzymającą gumę, a ta rozpoczyna swoją serię skoków.

Budowle z kartonów. Nie od dziś wiadomo, że jedną z ulubionych zabawek dzieci są właśnie kartony. I bardzo często się zdarza, że dziecko dostaje od bliskich piękny, okazały prezent, a największą frajdę sprawia mu karton, w jaki upominek był spakowany. Z kartonów można budować wszystko – domy, zamki, pałace, fortece, pojazdy, zwierzęta, a nawet roboty. Można je malować, oklejać, podpisywać. Można z nimi robić wszystko to, co podpowiada wyobraźnia, dlatego jeśli posiadacie w domu kartony po odkurzaczu, czajniku, butach czy zabawkach, nie wyrzucajcie ich. Wasze dzieci stworzą z tego wyjątkową zabawkę!

Zabawa w chowanego cały czas jest jedną z ulubionych zabaw dzieci. Można chować się w domu, w lesie, w parku, w ogrodzie, na biwaku, wszędzie! Dzieci uwielbiają chować się w szafie, pod stołem, za zasłoną, pod kołdrą i pod łóżkiem. W każdym mieszkaniu znajdą się miejsca, w których można się ukryć, a w zabawie mogą wziąć udział wszyscy domownicy. Pamiętajcie, aby przed szukaniem wyrecytować jedną z popularnych wyliczanek, jak np.: „Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten kryje!”.

A Wy, w co się bawiliście będąc dziećmi?

Kasia
signature

Subskrybuj, aby nie przegapić żadnego wpisu

Podaj swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami na blogu :)

A ty co o tym myślisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 Komentarz
  • Bookendorfina Izabela Pycio
    Grudzień 13, 2020

    Teraz można dzieciakom pokazać, jak my jako dzieci bawiliśmy się, jakie zabawy były obecne w naszym życie, zanim pojawiły się komputery. 🙂

Poprzedni
Prace plastyczne z Mikołajem w roli głównej
Gry i zabawy z naszego dzieciństwa, czyli w co się bawić w domu!