Please enter an Access Token

Beskid Żywiecki i jeden z najpiękniejszych górskich szlaków

Beskid Żywiecki to drugie pod względem wysokości polskie pasmo górskie. Jego najwyższym szczytem jest Babia Góra (1725 m n.p.m), a kolejno Pilsko (1557 m n.p.m), Romanka (1366 m n.p.m) czy Wielka Racza (1236 m n.p.m). Jest to niezwykłe pasmo górskie, które słynie zachwycajacych krajobrazów i urokliwych hal. Jednym z jego najpiękniejszych i zarazem łatwych do pokonania szlaków jest pętla rozpoczynająca się w Żabnicy Skałce, wiodąca przez trzy hale, trzy schroniska górskie, łąki i lasy.

Beskid Żywiecki – trzy dni, trzy hale, trzy schroniska górskie

Pętlę z Żabnicy Skałki przez Halę Boraczą, Halę Lipowską, Halę Rysianka z powrotem do Żabnicy warto wybrać na rodzinny wypad w góry albo, jak my zrobiliśmy – na przyjemną wędrówkę z przyjaciółmi, z przepięknymi widokami, łagodnymi szlakami i noclegami w schroniskach. Chcieliśmy wybrać się w góry, żeby odpocząć. Bez pośpiechu, bez stresu, w wyjątkowych miejscach, z wyjątkowym klimatem. Po beskidzkich szlakach wędrowaliśmy przez trzy dni. Odwiedziliśmy w tym czasie trzy schroniska górskie, a w dwóch z nich nocowaliśmy. Pokonaliśmy łącznie około 18 km, nie przemęczaliśmy, a doświadczyliśmy tego na czym nam zależało – niezapomnianych widoków, cudnych zachodów i jeszcze piękniejszych wschodów słońca, wspaniałego czasu na górskich szlakach.

PinitBeskid Żywiecki
Pętla: Żabnica Skałka-Hala Boracza 854 m n.p.m – Hala Lipowska 1324 m n.p.m – Hala Rysianka 1290 m n.p.m -Żabnica Skałka

Do Żabnicy Skałki (gm. Węgierska Górka) dojechaliśmy samochodem po godzinie 16.00. Samochód zaparkowaliśmy na prywatnym terenie tuż przy wejściu na czarny szlak prowadzący do Schroniska PTTK na Hali Boraczej. Parking kosztował nas 30 zł (15 zł za dobę).

Tego dnia pogoda nam nie dopisywała. Kiedy tylko dojechaliśmy do Żabnicy Skałki zaczął padać deszcz, a prognozy nie dawały nadziei na polepszenie pogody w ciągu najbliższych godzin. Nie mieliśmy wyjścia. Założyliśmy płaszcze przeciwdeszczowe i ruszyliśmy na szlak. Mieliśmy do pokonania około 3,5 km, ale wędrówka w deszczu, w błocie, po śliskich kamieniach i korzeniach, w foliowych, nieprzepuszczających powietrza płaszczach dała nam w kość.

Pinit

Pomimo tego, że przez całą drogę do schroniska padało, a my w naszych płaszczach czuliśmy się, jak w saunie, to humory nam dopisywały. Po niespełna 2 godzinach wędrówki czarnym szlakiem dotarliśmy do Schroniska na Hali Boraczej (854 m n.p.m), gdzie już czekał na nas przygotowany pokój i przepyszne, wypiekane na miejscu jagodzianki.

Noclegi w schroniskach w Beskidzie Żywieckim rezerwowaliśmy już w lutym. Na Hali Boraczej spaliśmy w niewielkim 4-osobowym pokoju wyposażonym w dwa łóżka piętrowe. Na przeciwko naszego pokoju była toaleta i łazienka z prysznicem. Za nocleg zapłaciliśmy 60 zł za osobę + 15 zł za pościel.

Pinit
Podobno właśnie tutaj, w schronisku górskim na Hali Boraczej można zjeść najlepsze w Polsce jagodzianki. My tylko możemy potwierdzić, że są przepyszne.
Pinit
Beskid Żywiecki – Schronisko PTTK na Hali Boraczej
Pinit
Beskid Żywiecki – Schronisko PTTK na Hali Boraczej
Pinit
Beskid Żywiecki – Schronisko PTTK na Hali Boraczej

Kolejny poranek zapowiadał się naprawdę pięknie i do końca dnia nie brakowało nam słońca. Zaraz po śniadaniu udaliśmy się na dalszą wędrówkę. Zanim ruszyliśmy na właściwy szlak, nadrobiliśmy jakieś 2 km, a wszystko po to, żeby przespacerować się niezwykle malowniczym szlakiem i zobaczyć z bliska słynne owieczki. Jak się dowiedzieliśmy Hala Boracza słynie nie tylko z pysznych jagodzianek, ale też tradycyjnego wypasu owiec.

Pinit
Pinit
Pinit

Wróciliśmy pod Schronisko na Hali Boraczej i ruszyliśmy na właściwy zielony szlak prowadzący na Halę Lipowską. Do pokonania mieliśmy około 7 km. Szlak nie był trudny, ale praktycznie cały czas wiódł pod górę, przez las, a droga wydawała się nie mieć końca. Urozmaiceniem były wyłaniające się co jakiś czas widoczki, strumyki, źródełka i krótkie rozmowy z turystami, których po drodze mijaliśmy.

PinitBeskid Żywiecki
PinitBeskid Żywiecki
PinitBeskid Żywiecki

Po 3-4 godzinach dotarliśmy do Schroniska PTTK na Hali Lipowskiej (1324 m n.p.m). Zjedliśmy tu frytki, wypiliśmy wodę, przybiliśmy pieczątki do książeczek turystycznych, kupiliśmy pamiątkowy znaczek i odpoczęliśmy po wędrówce.

PinitBeskid Żywiecki
Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej
PinitBeskid Żywiecki

Z Hali Lipowskiej na Halę Rysianka, która była naszym celem dzieliło nas 15 minut przyjemnej wędrówki. Po dotarciu do Schroniska PTTK na Hali Rysianka (1290 m n.p.m) zameldowaliśmy się w recepcji, odebraliśmy klucze od pokoju, zostawiliśmy bagaże i zeszliśmy do bufetu na obiad. Ponieważ dotarliśmy tu około godziny 14.00, było dość tłoczno i na schabowego z ziemniakami trzeba było troszkę poczekać. Podobno schronisko na Rysiance należy do tych najbardziej lubianych schronisk w Beskidzie Żywieckim i wielu turystów zatrzymuje się tu choćby na chwilę. Pod wieczór było już dość pusto.

Tu rówież mieszkaliśmy w pokoju 4-osobowym z jednym łóżkiem piętrowym i dwoma łóżkami pojedynczymi (z czego jedno znajowało się we wnęce z bajecznym widokiem na góry). W pokoju znajdowałą się umywalka, a na korytarzu łazienki z toaletą i prysznicem. Za nocleg zapłaciliśmy 70 zł za osobę + 20 zł za pościel.

PinitBeskid Żywiecki
Schronisko PTTK na Hali Rysianka
Pinit
Schronisko PTTK na Hali Rysianka

Na Rysiance spędziliśmy dość dużo czasu. Odpoczęliśmy po wędrówce, zjedliśmy obiad, w wieczorem wybraliśmy się na spacer zahaczając ponownie o Halę Lipowską. Widoki z Rysianki są zachwycające. My nawet pokusiliśmy się o pobudkę wcześnie rano, żeby zobaczyć wschód słońca w Beskidzie Żywieckim. Naprawdę warto.

Pinit
PinitBeskid Żywiecki
PinitBeskid Żywiecki
PinitBeskid Żywiecki
Niezapomniany wschód słońca na Rysiance

Ostatni dzień naszej beskidzkiej przygody to powrót z Hali Rysianka do Żabnicy Skałki, gdzie zostawiliśmy samochód. Wędrówka zajęła nam około 2 godzin, a do pokonania mieliśmy 7 km szlaku wiodącego głównie przez las. Tego dnia, po 7 km wędrówki po kamieniach i korzeniach praktycznie cały czas w dół, uświadomiliśmy sobie, że łatwiej jednak jest iść pod górę 🙂

Pinit
PinitBeskid Żywiecki
Hala Pawlusia. Na początku naszej powrotnej wędrówki towarzyszyły nam takie widoki!
Pinit

Tuż przy zejściu ze szlaku, już na asfaltowej drodze pojawiają się domy i prawdziwe dzieła sztuki – rzeźbione w drewnie domy, kapliczki, postacie z legend i bajek.

Pinit
Pinit

Żywiec i Jezioro Żywieckie

Zejście ze szlaku to nie koniec naszej podróży w Beskid Żywiecki. Będąc w tej części Polski postanowiliśmy zobaczyć jeszcze miasto Żywiec i Jezioro Żywieckie. Zatrzymaliśmy się w Ośrodku Wypoczynkowym Igor w Zarzeczu (zobacz TUTAJ). Zamieszkaliśmy w drewnianym domku, apartmencie składającym się z saloniku z aneksem kuchennym z kominkiem LED i TV, sypialni z łóżkiem piętrowym i łazienki. Przed domkiem mieliśmy do własnej dyspozycji plażę z leżakami, krzesełka ogrodowe ze stolikiem, grill, niewielkie boisko sportowe, a na terenie obiektu znajdowały się również place zabaw, sauna i uzdrowiskowa tężnia solankowa, z której chętnie korzystaliśmy.

Pinit
Pinit
Pinit
Pinit
Uzdrowiskowa tężnia solankowa
Pinit
W Ośrodku Wypoczynkowym Igor można nieodpłatnie wypożyczyć rowery. Warto wybrać się na wycieczkę wokół Jeziora Żywieckiego.
Pinit
Jezioro Żywieckie znajduje się tuż przy Ośrodku Wypoczynkowym Igor

Z Zarzecza warto wybrać się do Żywca, który znajduje się zaledwie 5 km od Ośrodka Wypoczynkowego Igor. W Żywcu warto zobaczyć m.in. tamtejszy Rynek, Muzeum Miejskie, Park Zamkowy, Pałac Habsburgów, Muzeum Browaru, Kościół Św. Krzyża czy Konkatedrę z wieżą widokową.

Pinit
Kolorowy rynek w Żywcu
Pinit
Fontanna z figurą Św. Floriana na żywieckim rynku
Pinit
Pałac Habsburgów
Pinit
Park Zamkowy w Żywcu

Zachęcam Was do odwiedzenia tego wpisu:

Kasia
signature

Subskrybuj, aby nie przegapić żadnego wpisu

Podaj swój adres email i bądź na bieżąco z nowościami na blogu :)

A ty co o tym myślisz?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak Komentarzy.

Poprzedni
Najstarszy polski skansen – Kaszubski Park Etnograficzny we Wdzydzach
Beskid Żywiecki i jeden z najpiękniejszych górskich szlaków